Opublikowano Dodaj komentarz

Jak działają uzależnienia i z czego naprawdę wynikają

Uzależnienie nie zaczyna się od substancji, telefonu, jedzenia czy relacji.
Zaczyna się znacznie wcześniej – w stanie wewnętrznego braku.

To nie alkohol uzależnia.
Nie media społecznościowe.
Nie zakupy.

Uzależnia ulga, którą dana czynność na chwilę przynosi.

Uzależnienie jako próba regulacji emocji

Na poziomie podświadomości uzależnienie jest strategią przetrwania.
Umysł szuka sposobu, by:

  • uciszyć napięcie
  • zagłuszyć lęk
  • nie czuć pustki

Gdy pojawia się bodziec, który na moment:

  • daje ulgę
  • przynosi rozluźnienie
  • odwraca uwagę od bólu

podświadomość zapisuje go jako rozwiązanie.

I zaczyna go powtarzać.

Mechanizm nagrody i ulgi

Każde uzależnienie działa według tego samego schematu:

  1. pojawia się dyskomfort emocjonalny
  2. uruchamia się zachowanie lub substancja
  3. następuje chwilowa ulga
  4. wraca napięcie, często silniejsze

Im częściej cykl się powtarza, tym głębiej zapisuje się w podświadomości.

Nie dlatego, że jesteś słaba.
Dlatego, że układ nerwowy nauczył się jednego sposobu regulacji.

Skala Hawkinsa a uzależnienia

Uzależnienia rezonują z poziomami świadomości poniżej 200:

  • strach
  • apatia
  • żal
  • złość
  • pragnienie

Szczególnie silnie z poziomem pragnienia, który zawsze wynika z braku.

Na tym poziomie ego mówi:
potrzebuję tego, żeby było mi lepiej

A ego nigdy nie ma dość.

Dlaczego silna wola nie działa

Walka z uzależnieniem na poziomie kontroli umysłu bardzo często kończy się:

  • nawrotami
  • poczuciem winy
  • frustracją

Ponieważ problem nie leży w zachowaniu, lecz w emocji pod spodem.

Dopóki emocja nie zostanie uwolniona, umysł będzie wracał do znanego mechanizmu.

Źródło uzależnień – brak połączenia

U podstaw uzależnień bardzo często leży:

  • brak poczucia bezpieczeństwa
  • brak miłości do siebie
  • brak kontaktu z ciałem i emocjami

Uzależnienie daje iluzję:

  • bycia zaopiekowaną
  • bycia spokojną
  • bycia pełną

Ale tylko na chwilę.

Hipnoterapia regresyjna – dotarcie do prawdziwego źródła

Hipnoterapia regresyjna jest jedną z najskuteczniejszych metod pracy z uzależnieniami, ponieważ nie skupia się na objawie, lecz prowadzi do momentu, w którym mechanizm uzależnienia w ogóle powstał. Ponadto zmienia tożsamość  w podświadomości osoby uzależnionej, czyli np. z osoby palącej na niepaląca

W regresji nie pytamy, jak przestać.
Pytamy, kiedy i dlaczego podświadomość uznała to za konieczne.

W stanie hipnotycznym możliwe jest cofnięcie się do:

  • pierwszego doświadczenia braku
  • momentu, w którym emocja została stłumiona zamiast przeżyta
  • sytuacji, w której pojawiło się poczucie samotności, bezsilności lub zagrożenia

Bardzo często źródło uzależnienia znajduje się:

  • w dzieciństwie
  • w okresie prenatalnym
  • w doświadczeniach, które były zbyt trudne dla ówczesnego układu nerwowego

Uzależnienie jako dawna decyzja ochronna

W regresji wyraźnie widać, że uzależnienie było kiedyś najlepszym możliwym rozwiązaniem, jakie miała podświadomość.

Dla dziecka był to sposób na:

  • przetrwanie emocjonalne
  • regulację napięcia
  • poradzenie sobie z brakiem miłości lub bezpieczeństwa

Problem polega na tym, że mechanizm, który kiedyś chronił, w dorosłym życiu zaczyna ograniczać.

Regresja pozwala:

  • dotrzeć do pierwotnej decyzji
  • zrozumieć jej sens
  • uwolnić emocję, która ją stworzyła
  • zneutralizować strach, fałszywe poczucie winy i błędne przekonania
  • zmienić tożsamość w umyśle podświadomym

Uwolnienie zamiast kontroli

Gdy w regresji i procesie uwalniania emocji zostaje rozpuszczone pierwotne napięcie:

  • impuls traci swoją siłę
  • potrzeba się zmniejsza
  • zachowanie przestaje mieć energetyczne paliwo

To nie jest zmiana oparta na kontroli.
To zmiana wynikająca z faktu, że nie ma już czego regulować.

Połączenie hipnoterapii, uwalniania emocji i autohipnozy

W swojej pracy łączę:

  • hipnoterapię regresyjną
  • technikę uwalniania emocji Hawkinsa
  • ho’oponopono
  • naukę autohipnozy opartej na kotwicach

Zanim zaczynam proces uwalniania emocji, wchodzę w stan autohipnozy i tego samego uczę swoje klientki, aby mogły samodzielnie regulować układ nerwowy i nie wracać do starych schematów.

Gotowe nagrania autohipnoz dostępne w sklepie są naturalnym wsparciem tego procesu, szczególnie w pracy z uzależnieniami i nawykami zapisanymi w podświadomości.

Ho’oponopono i rozpuszczanie winy oraz wstydu

Ho’oponopono pomaga rozpuścić emocje, które często podtrzymują uzależnienie:

  • wstyd
  • poczucie winy
  • osądzanie siebie

Gdy te emocje zostają puszczone, znika potrzeba ucieczki.

Kasowanie programu uzależnienia

Możesz pracować z intencją:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę.
Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł.
I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.

Z intencją:
wybieram wolność, nie ucieczkę

Wolność zaczyna się od czucia

Nie od zakazów.
Nie od kontroli.
Nie od walki.

Od gotowości, by poczuć to, co było zagłuszane.

I w tym momencie uzależnienie przestaje być potrzebne.

Opublikowano Dodaj komentarz

Jak zamienić pragnienia na wybór i wyjść z energii braku

Pragnienie samo w sobie nie jest neutralne.
W swojej głębokiej warstwie zawsze mówi o braku.

Gdy coś pragniesz, podświadomość słyszy:
nie mam tego teraz

A tam, gdzie pojawia się brak, pojawia się napięcie, lęk i niecierpliwość.

Wybór działa zupełnie inaczej.

Pragnienie – mechanizm ego

Ego żyje pragnieniem.
Dzięki niemu może:

  • gonić
  • porównywać się
  • odkładać spełnienie na przyszłość

Pragnienie utrzymuje świadomość w czasie:
kiedyś będę szczęśliwa
kiedyś będę spokojna

A kiedyś nigdy nie nadchodzi.

Wybór – decyzja w teraźniejszości

Wybór nie dotyczy przyszłości.
Dotyczy stanu, który przyjmujesz teraz.

Wybór mówi:
to jest dostępne w tej chwili

Nie wymaga napięcia.
Nie potrzebuje dowodu.

To różnica między:
chcę być spokojna
a
wybieram spokój

Skala Hawkinsa a pragnienie

Pragnienie rezonuje z poziomami poniżej 200:

  • brak
  • przywiązanie
  • frustracja

Wybór rezonuje z odwagą i gotowością – z obszarem mocy.

To dlatego wybór daje ulgę, a pragnienie ją odbiera.

Dlaczego pragnienia nie działają

Większość osób wizualizuje z poziomu:

  • potrzeby
  • oczekiwania
  • presji

Podświadomość nie realizuje pragnień.
Ona utrwala stan, w którym najczęściej jesteś.

Jeśli wizualizujesz z braku, utrwalasz brak.

Jak zamienić pragnienie na wybór – krok po kroku

  1. Zatrzymaj się

Zauważ pragnienie bez oceniania.
Samo zauważenie już osłabia jego władzę.

  1. Sprawdź emocję

Zapytaj siebie:
jakie uczucie stoi pod tym pragnieniem

Często jest to:

  • lęk
  • pustka
  • napięcie
  1. Uwolnij emocję

Pozwól uczuciu być, nie analizuj.
Oddychaj i pozwól mu się rozpuścić.

  1. Zamień słowo

Zamiast:
chcę
powiedz:
wybieram

Nie jako afirmację.
Jako decyzję stanu.

Wybór jako akt mocy

Wybór:

  • nie potrzebuje dowodu
  • nie czeka na warunki
  • nie negocjuje z ego

Jest prosty i cichy.

Wybieram spokój
Wybieram obfitość
Wybieram zdrowie

Nie dlatego, że już wszystko jest idealnie.
Dlatego, że nie chcę już żyć z braku.

Rola autohipnozy w wyborze

Autohipnoza pozwala wejść w stan, w którym:

  • pragnienie traci ładunek
  • ego się wycisza
  • wybór staje się naturalny

W pracy z klientkami uczę autohipnozy opartej na kotwicach i sama z niej korzystam, szczególnie zanim rozpocznę proces uwalniania emocji.

W sklepie dostępne są także gotowe nagrania autohipnoz, które wspierają przechodzenie z pragnienia do wyboru na poziomie podświadomości.

Ho’oponopono i puszczanie przywiązania

Ho’oponopono pomaga puścić:

  • przywiązanie do efektu
  • potrzebę kontroli
  • oczekiwanie

Gdy znika przywiązanie, wybór staje się czysty.

Kasowanie programu pragnienia

Jeśli czujesz, że pragnienie przejmuje stery, możesz użyć intencji:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę.
Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł.
I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.

Z intencją:
wybieram z poziomu mocy, nie braku

Gdy wybierasz, zmienia się wszystko

Wybór:

  • uspokaja umysł
  • porządkuje decyzje
  • przywraca poczucie sprawczości

Nie dlatego, że przyszłość się zmienia natychmiast.
Dlatego, że Ty przestajesz żyć w niedoborze.

A to jest początek każdej realnej zmiany.

Opublikowano Dodaj komentarz

Strach to brak. Dlaczego lęk nie jest zagrożeniem, lecz iluzją umysłu

Strach nie jest ostrzeżeniem przed rzeczywistością.
Strach jest informacją o braku.

Nie mówi o tym, co naprawdę się dzieje.
Mówi o tym, w co wierzy umysł.

Strach zawsze rodzi się z braku

U podstaw każdego lęku znajduje się jedno przekonanie:
czegoś mi zabraknie
coś stracę
sobie nie poradzę
nie jestem wystarczająca

Strach nie powstaje w teraźniejszości.
Powstaje w projekcji przyszłości, którą umysł uznaje za zagrożenie.

A projekcja ta zawsze opiera się na poczuciu braku.

Ego żyje strachem

Ego potrzebuje strachu, by istnieć.

Dzięki niemu może:

  • kontrolować
  • przewidywać
  • analizować
  • przygotowywać się na najgorsze

Strach daje ego poczucie sensu.
Bez niego ego traci grunt.

Dlatego umysł tak łatwo:

  • tworzy czarne scenariusze
  • wyolbrzymia zagrożenia
  • wraca do przeszłych doświadczeń

Nie po to, by Cię chronić.
Po to, by utrzymać swoją dominację.

Skala Hawkinsa a strach

W skali Hawkinsa strach kalibruje na poziomie 100, czyli poniżej progu mocy.
To poziom, na którym:

  • świadomość jest zawężona
  • decyzje są reaktywne
  • dominuje tryb przetrwania

Strach obniża energię, bo opiera się na braku:
bezpieczeństwa
zaufania
wewnętrznej stabilności

Dopóki strach rządzi, nie ma realnego dostępu do mocy.

Strach nie chroni – strach ogranicza

To jedno z największych kłamstw ego.

Strach:

  • nie zapobiega zdarzeniom
  • nie zwiększa bezpieczeństwa
  • nie daje kontroli

Za to:

  • paraliżuje decyzje
  • zawęża percepcję
  • odbiera dostęp do intuicji

Im więcej strachu, tym mniej jasności. Stach nie jest miłością.

Ciało reaguje na brak

Dla ciała strach oznacza jedno:
jest niebezpiecznie

Układ nerwowy przełącza się w tryb:

  • walki
  • ucieczki
  • zamrożenia

Jeśli ten stan trwa długo:

  • ciało jest w ciągłym napięciu
  • regeneracja jest utrudniona
  • pojawiają się objawy psychosomatyczne

Nie dlatego, że coś jest nie tak z ciałem.
Dlatego, że umysł utrzymuje narrację braku.

Strach oddziela od teraźniejszości

W chwili obecnej:

  • oddychasz
  • jesteś
  • żyjesz

Strach zawsze przenosi uwagę:
do przyszłości
albo do przeszłości

A tam nie ma realnego zagrożenia – są tylko obrazy i myśli.

Odwaga nie polega na walce ze strachem

Walka ze strachem wzmacnia strach.

Prawdziwa zmiana zaczyna się wtedy, gdy:

  • przestajesz wierzyć w jego narrację
  • przestajesz go analizować
  • pozwalasz mu być i puszczasz

Odwaga to zgoda na to, by nie reagować.

Praca z podświadomością zamiast kontroli

Strach nie znika przez racjonalne tłumaczenie.
Znajduje się głębiej – w podświadomości.

Dlatego w pracy terapeutycznej kluczowe jest:

  • wyciszenie umysłu
  • regulacja układu nerwowego
  • wejście w stan bezpieczeństwa

Hipnoterapia i autohipnoza pozwalają dotrzeć do miejsca, w którym strach się narodził, i rozpuścić zapis braku, z którego powstał.

Na co dzień uczę klientki autohipnozy opartej na kotwicach i sama z niej korzystam – szczególnie zanim rozpocznę proces uwalniania emocji.

Ho’oponopono i rozpuszczanie lęku

Ho’oponopono nie walczy ze strachem.
Pozwala puścić odpowiedzialność za to, co nie należy do Ciebie.

Gdy znika opór:

  • znika napięcie
  • znika lęk
  • wraca spokój

Nie przez zrozumienie.
Przez puszczenie.

Kasowanie programu strachu

Jeśli czujesz, że strach przejmuje stery, możesz użyć intencji:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę.
Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł.
I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.

Z intencją:
nie brakuje mi niczego, by być bezpieczną

Gdy znika brak, znika strach

Strach nie jest wrogiem.
Jest sygnałem, że umysł uwierzył w brak.

Gdy wracasz do obecności:

  • nie ma przyszłej katastrofy
  • nie ma zagrożenia
  • nie ma niedoboru

Jest życie, które dzieje się teraz.

A tam, gdzie nie ma braku,
strach nie ma gdzie się utrzymać.

Opublikowano Dodaj komentarz

Jak pragnienie przyjemności wpływa na nasze życie i dlaczego prowadzi do cierpienia

Pragnienie nie jest neutralne.
Nie jest niewinne.
Nie jest naturalnym impulsem serca.

Pragnienie zawsze rodzi się z braku.

I właśnie dlatego prowadzi do cierpienia.

Pragnienie jako dowód braku

Jeśli czegoś pragniesz, oznacza to jedno:
czujesz, że bez tego nie jesteś kompletna

To przekonanie nie pochodzi z prawdy.
Pochodzi z ego.

Ego nie zna pełni.
Zna tylko:

  • brak
  • niedosyt
  • napięcie
  • potrzebę więcej

I nigdy nie ma dość.

Ego zawsze chce więcej

Gdy pojawia się przyjemność:

  • na chwilę spada napięcie
  • pojawia się ulga
  • pojawia się zadowolenie

Ale bardzo szybko:

  • przyjemność przestaje wystarczać
  • pojawia się chęć powtórzenia
  • potrzeba silniejszego bodźca

Ego nie potrafi się zatrzymać.
Zawsze chce więcej, szybciej, mocniej.

Pragnienie prowadzi do złości, frustracji i strachu

Gdy pragnienie nie zostaje spełnione, pojawia się:

  • frustracja
  • złość
  • rozczarowanie
  • poczucie krzywdy

Gdy jest spełnione:

  • pojawia się lęk przed utratą
  • pojawia się przywiązanie
  • pojawia się strach, że to się skończy

W obu przypadkach cierpienie trwa.

Skala Hawkinsa a pragnienie

W skali Hawkinsa pragnienie kalibruje na poziomie 125.
To poziom, na którym:

  • dominuje poczucie braku
  • świadomość skupia się na świecie zewnętrznym
  • ego próbuje się dopełnić światem

Dlatego im silniejsze pragnienie, tym:

  • więcej napięcia w ciele
  • więcej chaosu w umyśle
  • mniej spokoju

Przyjemność nie daje spełnienia

Przyjemność:

  • jest chwilowa
  • zależna od bodźca
  • wymaga ciągłego podtrzymywania

Nie może dać trwałego spokoju, bo:

  • nie dotyka źródła braku
  • nie rozpuszcza ego
  • nie kończy wewnętrznego napięcia

Po przyjemności często zostaje:

  • pustka
  • znużenie
  • potrzeba kolejnej dawki

Pragnienie jako ucieczka od emocji

Bardzo często pragnienie jest próbą:

  • nieczucia smutku
  • nieczucia lęku
  • nieczucia pustki

Ego używa przyjemności jak znieczulenia.
Nie uzdrawia.
Tylko odracza spotkanie z tym, co w środku.

Wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się pragnienie

Wolność nie pojawia się wtedy, gdy dostajesz to, czego pragniesz.
Pojawia się wtedy, gdy przestajesz tego potrzebować. Wybierasz jakie życie tworzysz i bierzesz za nie odpowiedzialność.

Gdy znika pragnienie:

  • znika napięcie
  • znika frustracja
  • znika lęk przed utratą

Pojawia się spokój.

Radość nie pochodzi z przyjemności

To bardzo ważne rozróżnienie.

Przyjemność:

  • pochodzi z ego
  • opiera się na braku
  • zawsze chce więcej

Radość:

  • pochodzi z pełni
  • nie potrzebuje powodu
  • pojawia się, gdy znika opór

Radość jest stanem świadomości, nie reakcją na bodziec.

Praca z podświadomością zamiast karmienia pragnienia

Pragnienia nie da się kontrolować umysłem.
Im bardziej próbujesz, tym silniejszy opór.

Prawdziwa zmiana zachodzi wtedy, gdy:

  • docierasz do źródła braku
  • pozwalasz emocjom się rozpuścić
  • układ nerwowy wraca do bezpieczeństwa

Dlatego w pracy z podświadomością, hipnoterapii i autohipnozie:

  • nie walczymy z pragnieniem
  • nie moralizujemy
  • nie narzucamy dyscypliny

Pozwalamy, by zniknęła potrzeba ucieczki.

Na co dzień uczę klientki autohipnozy opartej na kotwicach i sama z niej korzystam, szczególnie przed procesem uwalniania emocji.

Ho’oponopono i puszczanie iluzji braku

Gdy znika poczucie braku, znika też przymus.
Ho’oponopono pomaga rozpuścić wewnętrzne napięcie, które ego interpretuje jako potrzebę.

Nie dodaje niczego.
Odejmuje opór.

Kasowanie programu pragnienia

Jeśli czujesz, że pragnienie wciąż próbuje przejąć stery, możesz użyć intencji:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę.
Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł.
I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.

Z intencją:
nie potrzebuję niczego, by być całością. Czy jest moją intencją uwolnić pragnienie przyjemności? Czy to zrobię? Kiedy?

Spokój nie pochodzi z zaspokojenia

Spokój pochodzi z braku potrzeby zaspokajania.

Gdy ego przestaje gonić,
świadomość wraca do siebie.

I w tym miejscu:

  • nie ma pragnienia
  • nie ma walki
  • nie ma cierpienia

Jest obecność.

Opublikowano Dodaj komentarz

Jak uwolnienie pragnień przyspiesza wzrost świadomości i czym naprawdę są pragnienia

Dlaczego pragnienie blokuje Twoją energię i utrzymuje Cię poniżej poziomu 200

Pragnienie to jeden z najbardziej podstępnych stanów świadomości opisanych przez Hawkin­sa.
Kalibruje na poziomie 125, czyli poniżej granicy mocy (200).
To poziom braku, napięcia, kurczenia się, pożądania i ciągłego „muszę”, które zatrzymuje rozwój duchowy bardziej, niż jakakolwiek przeszkoda zewnętrzna.

Większość osób nie rozumie, że pragnienie nie ma nic wspólnego z intencją, marzeniem, kierunkiem czy wyborem drogi.
Pragnienie zawsze oznacza jedno:

„Nie mam. Brakuje mi. Jestem oddzielona od tego, czego chcę.”

A podświadomość działa jak lustro.
Gdy wysyłasz brak — wraca brak.
Gdy wysyłasz napięcie — wraca napięcie.
Dlatego pragnienie zawsze boli, zawsze męczy i zawsze prowadzi do cierpienia.

W hipnoterapii i pracy ze skalą Hawkinsa widzę to u każdej klientki:
dopóki pragnienie nie zostanie uwolnione, świadomość stoi w miejscu, niezależnie od tego, ile afirmacji, wizualizacji czy rytuałów wykonuje.

  1. Czym są pragnienia według Hawkinsa

Pragnienie (125) to energia:

  • braku
  • ciśnienia
  • kurczowości
  • przywiązania
  • uzależnienia
  • desperacji
  • poczucia niedostatku

To poziom, w którym kobieta nie tworzy życia — ona ściga życie.
To przestrzeń, w której czujesz:

  • „gdybym tylko miała…”
  • „potrzebuję tego, żeby być szczęśliwa…”
  • „jak tego nie dostanę, będę cierpieć…”
  • „kiedyś, jak to osiągnę… wtedy poczuję spokój”

Problem polega na tym, że pragnienie nie kończy się nigdy.
Nawet jeśli je spełnisz — rodzi kolejne.

Dlatego Hawkins mówi jasno:
pragnienie zawsze blokuje wzrost świadomości.

  1. Dlaczego pragnienia Cię zatrzymują

Pragnienie to sygnał:
„Brakuje mi. Jestem oddzielona. Nie mam.”

Twoja podświadomość nie zna logiki.
Ona zna tylko:

to, co czujesz — to, co wysyłasz — to, co dostajesz.

A pragnienie wysyła:

  • napięcie
  • brak
  • frustrację
  • przywiązanie
  • poczucie niespełnienia

Dlatego kobieta w pragnieniu doświadcza:

  • ciągłych rozczarowań
  • niemocy
  • utknięcia
  • odpychania tego, czego chce
  • poczucia „jestem coraz dalej zamiast bliżej”

To nie życie blokuje.
To energia pragnienia.

  1. Pragnienie kontra intencja

To najważniejsza różnica.
Pragnienie: „chcę, bo nie mam”.
Intencja: „wybieram, bo mogę”.

Intencja kalibruje powyżej 200.
Pragnienie — 125.

Intencja jest:

  • spokojna
  • otwarta
  • delikatna
  • twórcza
  • płynąca z mocy

Pragnienie jest:

  • napięte
  • wymuszające
  • kurczące
  • zależne
  • pełne lęku

Kiedy działasz z intencji, jesteś w zgodzie z życiem.
Kiedy działasz z pragnienia — jesteś w konflikcie z nim.

  1. Jak uwolnienie pragnień przyspiesza rozwój świadomości

Kiedy pragnienie rozpada się w podświadomości, dzieje się kilka potężnych rzeczy:

  • pojawia się lekkość
  • wraca energia życiowa
  • umysł przestaje ścigać
  • ciało uspokaja się
  • intuicja otwiera się

A przede wszystkim:

zaczynasz przyciągać i wybierać, nie gonić.

W tym stanie pojawia się naturalne poczucie:

„To, co do mnie należy — samo mnie znajdzie.”

To jest przestrzeń mocy, nie siły.

  1. Jak uwalniać pragnienia w praktyce

Hipnoterapia

W hipnoterapii regresyjnej odkrywamy źródło pragnień — zwykle w dzieciństwie:

  • brak miłości
  • brak bezpieczeństwa
  • brak uwagi
  • brak uznania
  • brak stabilności

Pragnienie jest tylko powierzchnią.
Głębiej zawsze siedzi:

Lęk (100), żal (75), poczucie winy (30) lub wstyd (20).

Gdy te emocje zostają uwolnione, pragnienie rozpuszcza się samo.

W sesji często wypowiadasz zdanie:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł. I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.

To realnie zmienia strukturę podświadomości.

Autohipnoza z kotwic

W autohipnozie pracujesz z:

  • oddechem
  • rozluźnieniem ciała
  • zakotwiczeniem stanu spokoju
  • poddaniem pragnienia Bogu

Przykład:

„Poddaję to pragnienie większej Mądrości. Nie muszę tego trzymać.”

Powtarzane codziennie — uwalnia.

Hooponopono

Pragnienie to brak, a brak to program.
Hooponopono rozpuszcza ten program od środka:

Przepraszam
Proszę wybacz mi
Dziękuję
Kocham Cię

To oczyszcza przestrzeń, w której działa Twoja intencja.

Metoda Hawkinsa

Zadajesz pytanie:

  • Czy jest moją intencją uwolnić to pragnienie z podświadomości?
  • Czy to zrobię?
  • Kiedy?

Umysł dostaje kierunek.
Świadomość robi resztę.

  1. Co pojawia się, gdy pragnienie znika
  • spokój
  • obecność
  • lekkość
  • jasność myślenia
  • wdzięczność
  • intuicyjne decyzje
  • poczucie „wszystko jest na swoim miejscu”
  • naturalna obfitość

Pragnienie przestaje Cię trzymać, a Ty zaczynasz przyciągać z poziomu Miłości, nie braku.

To jest prawdziwy wzrost świadomości.

Opublikowano Dodaj komentarz

Dlaczego pragnienia nas blokują i powodują cierpienie. O energii pożądania (125), która kurczy człowieka i tworzy iluzję braku — oraz o przechodzeniu do poziomu wyboru i mocy

Na mapie świadomości Hawkinsa poziom pożądania (125) to jedna z kluczowych energii, które zatrzymują człowieka w cierpieniu, iluzji braku i ciągłym napięciu psychicznym.
To stan, w którym umysł mówi:
„Muszę to mieć”, „Potrzebuję tego”, „Bez tego nie będę szczęśliwa”.

Pożądanie nie jest tym samym, co zdrowa intencja czy wybór.
To energia kurczu, napięcia i braku.
Energetycznie człowiek w pożądaniu wysyła sygnał:

„Nie mam. Brakuje mi. Jestem oddzielona od tego, czego chcę.”

Wtedy podświadomość działa zgodnie z informacją, którą otrzymuje — czyli tworzy więcej sytuacji potwierdzających brak.

Jako hipnoterapeutka pracująca z podświadomością, metodą Hawkinsa i hooponopono, widzę to zjawisko u niemal każdej klientki, która czuje, że „stoi w miejscu”.
To nie życie ją blokuje.
To pragnienie ją blokuje.

  1. Pożądanie = poziom 125 – jeden z najtrudniejszych energetycznie stanów

Na tym poziomie świadomości pojawiają się:

  • napięcie
  • przymus
  • skurcz w ciele
  • poczucie braku
  • obsesyjne myślenie
  • przywiązanie
  • lęk przed utratą
  • gonitwa za czymś, co wydaje się poza zasięgiem

To stan niedoboru.
Stan, w którym świat jest „gdzieś tam”, a Ty próbujesz go dogonić.

Energia pożądania nie pozwala działać z mocy — jedynie z braku.

  1. Dlaczego pragnienia tworzą cierpienie?

Bo są oparte na ukrytej narracji:

  • „Tego nie mam.”
  • „Nie jestem kompletna.”
  • „Jestem oddzielona od tego, czego chcę.”
  • „Coś na zewnątrz mnie ma mnie uratować.”

Podświadomość rejestruje jedną rzecz: brak.

A to, co podświadomość uznaje za prawdę, zaczyna się manifestować jako doświadczenie.

Dlatego osoba pełna pragnień:

  • czuje się ciągle niespełniona
  • nigdy nie ma dość
  • porównuje się z innymi
  • ma poczucie, że życie jej „ucieka”
  • doświadcza napięcia zamiast spokoju

Ona nie pragnie rzeczy.
Ona pragnie poczucia bezpieczeństwa lub wartości — ale szuka ich na zewnątrz.

  1. Pragnienie kurczy ciało — dosłownie

Energia 125 jest energią ścisku.
W ciele objawia się jako:

  • spięty brzuch
  • płytki oddech
  • napięcie w klatce
  • ucisk w żołądku
  • niepokój
  • bezsenność

To stan psychicznej i fizycznej kontrakcji.

Im mocniej czegoś pragniesz, tym bardziej Twoje ciało zamyka się energetycznie, odcinając Cię od przepływu.

  1. Pragnienie blokuje intuicję i przepływ

Gdy jesteś w pragnieniu, nie jesteś w tu i teraz.
Jesteś w przyszłości, w fantazji, w brakach, w oczekiwaniach.
Intuicja działa tylko w stanie otwartości — nie w napięciu.

Dlatego kobieta w stanie pożądania:

  • nie słyszy siebie
  • gorzej podejmuje decyzje
  • idzie w kierunku, który do niej nie pasuje
  • myli przymus z pragnieniem serca
  • traci kontakt z mądrością ciała

Pragnienie zaślepia.
Nie pokazuje drogi — tylko cel bez drogi.

  1. Pożądanie nie manifestuje — odpycha

Na poziomie energetycznym to wygląda tak:

Im bardziej „musisz mieć”,
tym bardziej Wszechświat odpowiada:
„Skoro musisz mieć, to znaczy, że nie masz.”

To rezonans braku.

A brak tworzy więcej braku.

Dlatego osoby w stanie pożądania:

  • manifestują wolniej
  • czują stagnację
  • mają chaos w decyzjach
  • trafiają na przeszkody
  • wybierają nieodpowiednie relacje lub prace

Nie dlatego, że nie zasługują — ale dlatego, że ich podświadomość nadaje sygnał 125.

  1. Jak wyjść z energii pragnienia?

Kluczem jest zmiana świadomości: z „chcę i nie mam” na „wybieram i jestem w mocy”.

Wybór zamiast pragnienia

Wybór brzmi inaczej:

  • „To jest moja droga.”
  • „Mogę to stworzyć.”
  • „Jestem w mocy.”
  • „Jestem w zgodzie ze sobą.”

Wybór działa.
Pragnienie niszczy.

Uwolnienie programów w hipnoterapii

W procesie hipnoterapii:

  • odcinasz źródła pragnienia
  • uwalniasz brak i lęk
  • rozpuszczasz przymusy
  • wracasz do energii spokoju
  • aktywujesz wewnętrzną moc

To miejsce na wypowiedzenie:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł. I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.

To uwalnia i podnosi świadomość.

Hooponopono

Hooponopono rozpuszcza napięcie 125 jak ciepło rozpuszcza lód:

Przepraszam
Proszę wybacz mi
Dziękuję
Kocham Cię

To przywraca Cię do miłości — poziomu powyżej 500.

Kiedy pragnienie znika, pojawia się spokój i klarowność

Wtedy zaczynasz żyć z poziomu:

  • wyboru
  • mocy
  • prowadzenia
  • spokoju
  • świadomości

Droga staje się jasna.
Kroki układają się same.
Pojawiają się ludzie, informacje i okazje.

To już nie jest poziom 125.
To jest poziom 200+ i wyżej — poziomy, na których rzeczy naprawdę zaczynają działać.