Pragnienie nie jest neutralne.
Nie jest niewinne.
Nie jest naturalnym impulsem serca.
Pragnienie zawsze rodzi się z braku.
I właśnie dlatego prowadzi do cierpienia.
Pragnienie jako dowód braku
Jeśli czegoś pragniesz, oznacza to jedno:
czujesz, że bez tego nie jesteś kompletna
To przekonanie nie pochodzi z prawdy.
Pochodzi z ego.
Ego nie zna pełni.
Zna tylko:
- brak
- niedosyt
- napięcie
- potrzebę więcej
I nigdy nie ma dość.
Ego zawsze chce więcej
Gdy pojawia się przyjemność:
- na chwilę spada napięcie
- pojawia się ulga
- pojawia się zadowolenie
Ale bardzo szybko:
- przyjemność przestaje wystarczać
- pojawia się chęć powtórzenia
- potrzeba silniejszego bodźca
Ego nie potrafi się zatrzymać.
Zawsze chce więcej, szybciej, mocniej.
Pragnienie prowadzi do złości, frustracji i strachu
Gdy pragnienie nie zostaje spełnione, pojawia się:
- frustracja
- złość
- rozczarowanie
- poczucie krzywdy
Gdy jest spełnione:
- pojawia się lęk przed utratą
- pojawia się przywiązanie
- pojawia się strach, że to się skończy
W obu przypadkach cierpienie trwa.
Skala Hawkinsa a pragnienie
W skali Hawkinsa pragnienie kalibruje na poziomie 125.
To poziom, na którym:
- dominuje poczucie braku
- świadomość skupia się na świecie zewnętrznym
- ego próbuje się dopełnić światem
Dlatego im silniejsze pragnienie, tym:
- więcej napięcia w ciele
- więcej chaosu w umyśle
- mniej spokoju
Przyjemność nie daje spełnienia
Przyjemność:
- jest chwilowa
- zależna od bodźca
- wymaga ciągłego podtrzymywania
Nie może dać trwałego spokoju, bo:
- nie dotyka źródła braku
- nie rozpuszcza ego
- nie kończy wewnętrznego napięcia
Po przyjemności często zostaje:
- pustka
- znużenie
- potrzeba kolejnej dawki
Pragnienie jako ucieczka od emocji
Bardzo często pragnienie jest próbą:
- nieczucia smutku
- nieczucia lęku
- nieczucia pustki
Ego używa przyjemności jak znieczulenia.
Nie uzdrawia.
Tylko odracza spotkanie z tym, co w środku.
Wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się pragnienie
Wolność nie pojawia się wtedy, gdy dostajesz to, czego pragniesz.
Pojawia się wtedy, gdy przestajesz tego potrzebować. Wybierasz jakie życie tworzysz i bierzesz za nie odpowiedzialność.
Gdy znika pragnienie:
- znika napięcie
- znika frustracja
- znika lęk przed utratą
Pojawia się spokój.
Radość nie pochodzi z przyjemności
To bardzo ważne rozróżnienie.
Przyjemność:
- pochodzi z ego
- opiera się na braku
- zawsze chce więcej
Radość:
- pochodzi z pełni
- nie potrzebuje powodu
- pojawia się, gdy znika opór
Radość jest stanem świadomości, nie reakcją na bodziec.
Praca z podświadomością zamiast karmienia pragnienia
Pragnienia nie da się kontrolować umysłem.
Im bardziej próbujesz, tym silniejszy opór.
Prawdziwa zmiana zachodzi wtedy, gdy:
- docierasz do źródła braku
- pozwalasz emocjom się rozpuścić
- układ nerwowy wraca do bezpieczeństwa
Dlatego w pracy z podświadomością, hipnoterapii i autohipnozie:
- nie walczymy z pragnieniem
- nie moralizujemy
- nie narzucamy dyscypliny
Pozwalamy, by zniknęła potrzeba ucieczki.
Na co dzień uczę klientki autohipnozy opartej na kotwicach i sama z niej korzystam, szczególnie przed procesem uwalniania emocji.
Ho’oponopono i puszczanie iluzji braku
Gdy znika poczucie braku, znika też przymus.
Ho’oponopono pomaga rozpuścić wewnętrzne napięcie, które ego interpretuje jako potrzebę.
Nie dodaje niczego.
Odejmuje opór.
Kasowanie programu pragnienia
Jeśli czujesz, że pragnienie wciąż próbuje przejąć stery, możesz użyć intencji:
Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę.
Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł.
I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.
Z intencją:
nie potrzebuję niczego, by być całością. Czy jest moją intencją uwolnić pragnienie przyjemności? Czy to zrobię? Kiedy?
Spokój nie pochodzi z zaspokojenia
Spokój pochodzi z braku potrzeby zaspokajania.
Gdy ego przestaje gonić,
świadomość wraca do siebie.
I w tym miejscu:
- nie ma pragnienia
- nie ma walki
- nie ma cierpienia
Jest obecność.
