Umysł chce kontroli.
Chce przewidywać, zabezpieczać, zarządzać rzeczywistością i ludźmi. Wydaje się, że to daje bezpieczeństwo.
W rzeczywistości tworzy napięcie.
Bo życie nie podlega kontroli.
Skąd bierze się potrzeba kontroli
Kontrola wynika z lęku.
Lęku przed:
- utratą
- odrzuceniem
- niepewnością
- brakiem wpływu
To mechanizm obronny.
Zgodnie z podejściem Davida R. Hawkinsa lęk znajduje się na niskim poziomie świadomości, dlatego każda próba kontroli wzmacnia wewnętrzne napięcie zamiast je rozpuszczać.
Dlaczego kontrola nie działa
Możesz próbować kontrolować:
- ludzi
- sytuacje
- przyszłość
Ale nie jesteś w stanie kontrolować:
- emocji innych
- ich decyzji
- przebiegu życia
Im bardziej próbujesz, tym większy opór napotykasz.
Iluzja bezpieczeństwa
Kontrola daje chwilowe poczucie stabilności.
Ale to tylko iluzja.
Bo w głębi:
- rośnie napięcie
- pojawia się frustracja
- narasta zmęczenie
To zamknięty cykl.
Prawdziwa moc
Prawdziwa moc nie polega na kontrolowaniu.
Polega na akceptacji.
Kiedy przestajesz walczyć z rzeczywistością:
- pojawia się spokój
- wraca lekkość
- znika napięcie
Możesz wtedy powiedzieć:
Jestem nieograniczoną istotą, ogranicza mnie wyłącznie to, co utrzymuje w moim umyślę i wierzę, że mnie ogranicza. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn, tego, co czuje i doświadczam. Kasuję te myśl, to przekonanie, program teraz. Już w to nie wierzę
To moment odzyskania siebie.
