Pragnienie wydaje się naturalne. Każdy czegoś chce – miłości, pieniędzy, uznania, spokoju. Jednak istnieje subtelna prawda, która zmienia wszystko:
to nie samo pragnienie tworzy realizację, ale stan, z którego ono wypływa.
Pragnienie wynika z poczucia braku, to tak naprawdę wzmacniasz brak.
Energetycznie komunikujesz: nie mam tego.
Z perspektywy nauk Davida R. Hawkinsa pragnienie znajduje się poniżej poziomu mocy. To oznacza, że nie tworzy, tylko utrzymuje napięcie.
Mechanizm, który działa w tle
Im bardziej czegoś chcesz:
- tym bardziej o tym myślisz
- tym bardziej się napinasz
- tym bardziej kontrolujesz
A napięcie blokuje przepływ.
To dlatego czasem rzeczy pojawiają się dopiero wtedy, gdy… odpuszczasz.
Odpuszczenie to nie rezygnacja
To jeden z największych mitów.
Odpuszczenie nie oznacza, że przestajesz chcieć, po prostu wybierasz.
Oznacza, że przestajesz się tego kurczowo trzymać.
Przestajesz budować swoją tożsamość wokół braku.
Jak wyjść z energii pragnienia
Zamiast skupiać się na tym, czego nie masz:
- skieruj uwagę na to, co już jest
- poczuj wdzięczność
- pozwól sobie być w tu i teraz
I kiedy pojawia się napięcie, możesz powiedzieć wewnętrznie:
Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, ogranicza mnie tylko to, co utrzymuję w moim umyśle, nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn
To rozpuszcza przywiązanie.
Paradoks
Najwięcej przychodzi wtedy, gdy nie potrzebujesz.
Bo wtedy jesteś w stanie pełni, a nie braku.
