Poziom odwagi w skali Hawkinsa to punkt przełomowy świadomości.
To moment, w którym człowiek przestaje być ofiarą własnych reakcji, a zaczyna odzyskiwać sprawczość.
Nie jest to stan euforii.
Nie jest to brak lęku.
To pierwszy poziom prawdziwej mocy.
Granica 200 – linia oddzielająca bezsilność (siłę) od mocy
W skali Hawkinsa poziom 200 wyznacza granicę:
- poniżej – dominują stany przetrwania
- powyżej – zaczyna się moc
Poniżej 200 znajdują się:
- wstyd
- poczucie winy
- apatia
- żal
- lęk
- złość
- duma
Na tych poziomach ego rządzi poprzez:
- obwinianie
- walkę
- kontrolę
- reakcję
Odwaga pojawia się dokładnie w momencie, gdy przestajesz uciekać od tego, co czujesz.
Odwaga nie oznacza braku strachu
To jedno z największych nieporozumień.
Odwaga to:
- działanie mimo lęku
- pozostanie obecnym z emocją
- wzięcie odpowiedzialności za swój stan
Lęk może być obecny.
Różnica polega na tym, że przestaje decydować.
Na poziomie odwagi nie pytasz już:
dlaczego mnie to spotyka
Zaczynasz pytać:
co mogę z tym teraz zrobić
Dlaczego odwaga jest wejściem w moc
Na poziomie odwagi:
- przestajesz obwiniać innych
- przestajesz oddawać energię przeszłości
- przestajesz czekać, aż świat się zmieni
Odzyskujesz wpływ nie przez kontrolę, lecz przez odpowiedzialność.
To pierwszy moment, w którym ego traci monopol.
Odwaga a ego
Ego żyje dzięki negatywności i stanom poniżej 200.
Gdy wchodzisz w odwagę:
- nie karmisz już urazy
- nie podtrzymujesz roli ofiary
- nie budujesz tożsamości na problemie
Ego słabnie, bo traci paliwo.
Odwaga nie walczy z ego.
Po prostu przestaje mu wierzyć.
Odwaga jako stan ciała, nie myśl
Odwaga nie jest afirmacją.
Jest doświadczeniem somatycznym.
Objawia się jako:
- większa stabilność w ciele
- spokojniejszy oddech
- gotowość do bycia z tym, co jest
Dlatego praca wyłącznie na poziomie myśli rzadko prowadzi do trwałej zmiany.
Jak wejść w odwagę w praktyce
Pierwszym krokiem jest regulacja stanu.
W pracy z klientkami zaczynam od:
- wejścia w stan autohipnozy
- uspokojenia układu nerwowego
- stworzenia poczucia bezpieczeństwa
Dopiero wtedy możliwe jest puszczenie emocji, zamiast ich tłumienia.
Przed uwalnianiem emocji sama wchodzę w stan autohipnozy, często z użyciem kotwicy.
To pozwala przejść z reakcji w obecność.
Odwaga i uwalnianie emocji
Na poziomie odwagi pojawia się gotowość do powiedzenia:
widzę to
czuję to
i mogę to puścić
W tym miejscu możesz użyć intencji:
Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę.
Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł.
I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.
Nie po to, by coś wymusić.
Po to, by zakończyć stary zapis.
Co zmienia się po przekroczeniu 200
Poziom odwagi otwiera drzwi do:
- neutralności
- akceptacji
- większej klarowności
- autentyczności
Nie dlatego, że życie staje się łatwe.
Dlatego, że nie walczysz już z sobą. Jednak nie stanie się za pomocą czarodziejskiej różdżki, tylko czeka Cię systematyczna praca z umysłem.
Odwaga to zgoda na prawdę
Najgłębsza odwaga to zgoda na zobaczenie:
- swoich reakcji
- swoich emocji
- swoich programów
Bez oceniania.
Bez ucieczki.
I w tym miejscu zaczyna się prawdziwa moc.
Nie ta oparta na kontroli.
Ta oparta na obecności.
