Opublikowano Dodaj komentarz

Żal – brama do prawdziwego wybaczenia, które otwiera Cię na nowe możliwości

Żal to emocja, która zatrzymuje człowieka w przeszłości.
To powracające myśli: mogło być inaczej, ktoś mnie skrzywdził, straciłam coś ważnego.

Według Mapy Poziomów Świadomości opracowanej przez David R. Hawkins żal (smutek) kalibruje na poziomie 75. To wciąż niski poziom energii, w którym dominuje poczucie straty, rozczarowania i wewnętrznego bólu.

Żal nie jest zły.
On pokazuje, że coś było dla Ciebie ważne.

Problem zaczyna się wtedy, gdy staje się tożsamością.

Czym naprawdę jest żal?

Na powierzchni to smutek po stracie: relacji, zdrowia, pieniędzy, marzeń.

Głębiej to opór wobec tego, co się wydarzyło.

Żal mówi:

  • nie powinno się tak stać
  • to niesprawiedliwe
  • straciłam coś nieodwracalnie

W tym stanie energia jest cofnięta. Człowiek żyje bardziej w tym, co było, niż w tym, co jest.

A życie dzieje się tylko teraz.

Dlaczego żal zamyka przyszłość?

Bo cała uwaga jest skierowana wstecz.

Jeśli trzymasz w sobie historię o krzywdzie, Twoja podświadomość nieustannie ją odtwarza. Tworzy podobne sytuacje, podobne relacje, podobne emocje.

Nie dlatego, że świat chce Cię karać.
Ale dlatego, że umysł powtarza znany wzorzec.

Żal zamraża energię.
Wybaczenie ją uwalnia.

Czym nie jest prawdziwe wybaczenie?

Wybaczenie nie oznacza:

  • że ktoś miał rację
  • że zgadzasz się na złe traktowanie
  • że udajesz, iż nic się nie stało

To nie jest akt wobec drugiej osoby.
To decyzja o uwolnieniu siebie.

Czym jest prawdziwe wybaczenie?

To moment, w którym przestajesz walczyć z przeszłością.

To uznanie:
tak, to się wydarzyło.
i wybieram nie nosić tego dalej.

W mojej pracy widzę, że dopóki ktoś trzyma żal, jego energia jest związana z osobą lub sytuacją, która już minęła. To jak niewidzialna nić, która odbiera moc.

Kiedy wybaczasz, odzyskujesz energię.

Możesz poddać Bogu tę historię, ten ból, tę stratę.
Nie po to, by ją wymazać.
Ale po to, by przestała definiować Twoją przyszłość.

Transformacja żalu 

W stanie autohipnozy lub hipnozy prowadzonej można wrócić do momentu straty i pozwolić emocji zostać w pełni przeżytej – bez tłumienia i bez analizy.

Kiedy przestajesz opierać się uczuciu, ono zaczyna się rozpuszczać.

I w tym miejscu możesz powiedzieć:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł. I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.

To moment, w którym przeszłość przestaje być więzieniem.

Co otwiera wybaczenie?

Nowe możliwości.

Kiedy nie jesteś już przywiązana do bólu:

  • pojawiają się nowe relacje
  • wraca kreatywność
  • wzrasta lekkość
  • przestajesz bać się przyszłości

Żal kalibruje 75.
Akceptacja 350.
Miłość 500.

To ogromna różnica w jakości życia.

Wybaczenie nie zmienia przeszłości.
Zmienia Ciebie.

A kiedy zmienia się Twoja świadomość, zmienia się to, co przyciągasz.

Nie dlatego, że świat nagle staje się inny.
Ale dlatego, że jesteś gotowa zobaczyć nowe możliwości, które wcześniej były zasłonięte przez ból.