Opublikowano Dodaj komentarz

Czym różni się lęk od strachu zgodnie z naukami Davida Hawkinsa?

W codziennym języku używamy tych słów zamiennie.
Jednak w ujęciu świadomościowym, inspirowanym naukami David R. Hawkins, istnieje między nimi istotna różnica jakościowa.

Obie emocje kalibrują na poziomie 100 na Mapie Poziomów Świadomości. Należą więc do tej samej przestrzeni energetycznej – pola przetrwania. Ale ich funkcja i dynamika są inne.

Strach – reakcja na realne zagrożenie

Strach jest naturalnym mechanizmem biologicznym.
Pojawia się wtedy, gdy organizm rozpoznaje konkretne, tu i teraz zagrożenie.

Na przykład:

  • samochód gwałtownie hamuje przed Tobą
  • ktoś nagle krzyczy za plecami
  • tracisz równowagę

Strach mobilizuje ciało.
Podnosi poziom adrenaliny.
Uruchamia reakcję walcz albo uciekaj.

W swojej zdrowej formie jest neutralny.
Mija, gdy znika zagrożenie.

To emocja sytuacyjna.

Lęk – projekcja umysłu

Lęk nie potrzebuje realnego zagrożenia.
On żyje w wyobraźni.

To myśli:

  • a co jeśli mi się nie uda
  • a co jeśli mnie odrzucą
  • a co jeśli zachoruję
  • a co jeśli stracę

Lęk jest projekcją przyszłości.
To energia utrzymywana przez umysł.

W naukach Hawkinsa emocje poniżej poziomu 200 są związane z utożsamieniem z ego i iluzją oddzielenia. Lęk wynika z przekonania, że jesteśmy odłączeni od źródła i musimy sami zabezpieczyć swoje przetrwanie.

Strach chroni ciało.
Lęk chroni tożsamość.

Kluczowa różnica

Strach jest krótkotrwały i fizjologiczny.
Lęk jest przewlekły i mentalny.

Strach pojawia się w chwili zagrożenia.
Lęk utrzymuje się nawet wtedy, gdy nic się nie dzieje.

Strach mobilizuje i mija.
Lęk wyczerpuje i zamyka serce.

Lęk jako blokada miłości

Hawkins podkreślał, że poniżej poziomu odwagi (200) człowiek funkcjonuje głównie w trybie przetrwania.

Lęk zawęża percepcję.
Widzenie staje się selektywne – skupione na zagrożeniu.

W tym stanie trudno doświadczać:

  • zaufania
  • wdzięczności
  • miłości bezwarunkowej

Miłość kalibruje na poziomie 500.
Lęk na 100.

To zupełnie inna jakość świadomości.

Jak przekroczyć poziom lęku?

Pierwszy krok to rozpoznanie:

Czy to realne zagrożenie, czy projekcja umysłu?

Jeśli to strach – reagujesz adekwatnie i działasz.
Jeśli to lęk – możesz go obserwować i pozwolić mu się rozpuścić.

W praktyce uwalniania emocji nie walczysz z lękiem.
Pozwalasz mu być odczutym bez oporu.

Możesz też poddać Bogu to napięcie i oddać kontrolę, którą próbuje sprawować ego.

Bo lęk nie jest prawdą o Tobie.
Jest stanem świadomości.

A stan świadomości można przekroczyć.

Prawda głębsza niż lęk

Z poziomu wyższej świadomości widać, że życie nie jest wrogiem.
Nie trzeba go kontrolować.

Strach ma swoje miejsce w biologii.
Lęk rozpuszcza się w zaufaniu.

Kiedy przestajesz utożsamiać się z projekcjami umysłu, wracasz do źródła – do przestrzeni, w której miłość jest naturalnym stanem, a nie czymś, o co trzeba walczyć.