Opublikowano Dodaj komentarz

Relacje z pieniędzmi cz.6 Świadomość a podświadomość w relacjach z pieniędzmi

Świadomość a podświadomość w relacjach z pieniędzmi.

Umysł świadomy to około 5% naszej aktywności – to nasze intencje, plany, decyzje. Natomiast 95% działań kierowane jest przez podświadomość – czyli zapisane schematy, nawyki i emocjonalne wspomnienia.
• Świadomość – to obserwator. Możesz zauważyć przekonanie, że „nie zasługuję”, i podjąć decyzję, by je zmienić.
• Podświadomość – to autopilot. Jeśli została zaprogramowana lękiem, to choćbyś chciał zarabiać więcej, znajdziesz sposoby, by blokować przepływ pieniędzy (np. odkładanie działań, nieprzyjmowanie okazji).
• Źródła programów – rodzina, środowisko, religia, doświadczenia z dzieciństwa.
Świadomość a podświadomość w relacjach z pieniędzmi
Relacja, jaką budujemy z pieniędzmi, nie zaczyna się w portfelu ani na koncie bankowym. Jej korzenie sięgają dużo głębiej – do naszych emocji, przekonań i nieświadomych wzorców, które przez lata układały się w naszej podświadomości. Świadomość to światło, które pozwala zobaczyć te wzorce i je przeobrazić.
Pieniądze jako lustro podświadomości
Pieniądze nie są jedynie papierem, cyframi na ekranie czy narzędziem przetrwania. Są energią, która odzwierciedla to, co nosimy w sobie. Jeśli w podświadomości kryją się lęki przed brakiem, poczucie winy związane z posiadaniem, albo przekonanie, że trzeba ciężko cierpieć, aby zasłużyć – w rzeczywistości zewnętrznej będziemy doświadczać właśnie tego odbicia.
Podświadomość działa jak program komputerowy: odtwarza to, co zostało w niej zapisane. Wiele z tych zapisów powstało w dzieciństwie – obserwowaliśmy, jak nasi rodzice mówili o pieniądzach, jak reagowali na ich brak czy nadmiar. Te emocje wchłonęliśmy jak gąbka. Dlatego dorosły człowiek, który pragnie wolności finansowej, często nieświadomie odtwarza stare schematy: „pieniądze są trudne do zdobycia”, „bogactwo to grzech”, „nie zasługuję”.
Świadomość jako akt uwalniania
Świadomość to moment, w którym zatrzymujesz się i zaczynasz widzieć: „aha, to nie jestem ja – to tylko stary program”.
Ćwiczenie świadomego oddychania z intencją może być tutaj mostem:
1. Usiądź wygodnie, zamknij oczy i połóż rękę na sercu.
2. Oddychaj głęboko i spokojnie, wyobrażając sobie, że każdy wdech wypełnia Cię światłem świadomości, a każdy wydech uwalnia stary ciężar.
3. Wypowiedz w myślach: „Uwalniam wszystko, co nie jest moje. Wybieram lekkość w relacji z pieniędzmi.”
To prosty rytuał, ale ma ogromną moc. Wchodzisz w stan podobny do hipnozy – fale mózgowe zwalniają, podświadomość staje się podatna na nowe zapisy.
Pieniądze a emocje
Każda emocja, której nie przeżyliśmy do końca, zostaje w ciele jak zamrożona energia. Brak pieniędzy często nie jest wynikiem „złego losu”, ale nieprzepracowanych emocji – strachu, wstydu, poczucia bezwartościowości. Gdy zaczynasz je odczuwać i świadomie uwalniać, przepływ finansowy otwiera się naturalnie.
Możesz spróbować krótkiego procesu:
• Zamknij oczy i przywołaj w wyobraźni sytuację, w której czułeś brak pieniędzy.
• Zauważ, gdzie w ciele pojawia się napięcie.
• Oddychaj w to miejsce i pozwól emocji być, zamiast ją tłumić.
• Powiedz do siebie: „Akceptuję tę energię i pozwalam jej odpłynąć.”
W ten sposób podświadomość stopniowo uwalnia stare blokady, a Ty tworzysz przestrzeń na nowe doświadczenia.
Nowe zapisy – kreowanie bogactwa z poziomu serca
Gdy stary program zostaje rozpuszczony, potrzebujesz nowego zapisu. To moment, w którym Twoja świadomość może zaszczepić w podświadomości nasiona obfitości. Kluczowe jest, aby nie były to suche afirmacje powtarzane bez emocji, lecz wizje nasycone uczuciem.
Wyobraź sobie siebie w świecie, gdzie pieniądze płyną z lekkością. Zobacz, jak korzystasz z nich w harmonii – tworzysz, wspierasz, dzielisz się. Poczuj wdzięczność, jakby to już się wydarzyło. Podświadomość nie rozróżnia między wyobrażeniem a rzeczywistością – przyjmie to jako nową prawdę.
Zakończenie – świadoma droga
Relacja z pieniędzmi to nie matematyka, lecz głęboka podróż do wnętrza siebie. Kiedy łączysz świadomość z podświadomością, uzdrawiasz swoje wzorce i otwierasz się na naturalny przepływ. To nie pogoń za bogactwem, ale proces odzyskiwania wolności i harmonii.
Pieniądze zaczynają wtedy płynąć tak, jak oddech – lekko, swobodnie, w rytmie życia.

Transformacja wymaga współpracy obu poziomów: świadomej decyzji i podświadomej zmiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *