Życie w zgodzie ze sobą nie polega na idealnych decyzjach, pozytywnym myśleniu ani ciągłym rozwoju.
Życie w zgodzie ze sobą zaczyna się w momencie, w którym przestajesz siebie zdradzać.
Większość cierpienia, napięć w ciele, chorób psychosomatycznych i chaosu w życiu nie wynika z braku wiedzy czy umiejętności. Wynika z wewnętrznej niespójności. Z życia wbrew sobie. Z ignorowania emocji, intuicji i prawdy, którą ciało zna znacznie wcześniej niż umysł.
Praca z podświadomością, hipnoterapia, metoda uwalniania Hawkinsa i hooponopono pokazują bardzo jasno jedno
kiedy jesteś w konflikcie ze sobą, ciało i życie zaczynają to odzwierciedlać.
- Życie w zgodzie ze sobą zaczyna się od czucia, a nie od myślenia
Umysł został nauczony, jak być odpowiednim.
Ciało zostało stworzone, by być prawdziwe.
Jeśli codziennie robisz coś, czego nie czujesz
jeśli mówisz „tak”, kiedy w środku jest „nie”
jeśli ignorujesz napięcie, zmęczenie, smutek, złość
to stopniowo oddalasz się od siebie.
Na mapie Hawkinsa jest to życie na poziomach poniżej 200
lęk, poczucie winy, wstyd, apatia, złość.
To poziomy, na których ciało się kurczy, a energia życiowa słabnie.
Zgoda ze sobą zaczyna się wtedy, gdy zaczynasz słuchać ciała, a nie je kontrolować.
- Niezgoda ze sobą zawsze ma swoje źródło w podświadomości
Nikt nie rodzi się w konflikcie ze sobą.
Ten konflikt jest nauczony.
W podświadomości zapisują się programy:
muszę się dopasować
nie wolno mi czuć
muszę być silna
muszę zasłużyć
nie mogę być sobą
To właśnie te programy powodują, że:
- ignorujesz swoje potrzeby
- wybierasz relacje, które Cię ranią
- pracujesz wbrew sobie
- bierzesz na siebie za dużo
- czujesz chroniczne zmęczenie lub napięcie
W hipnoterapii bardzo często okazuje się, że kobieta nigdy nie miała pozwolenia, by być sobą.
Życie w zgodzie ze sobą wymaga usunięcia tych programów.
W tym miejscu naturalnie pojawia się zdanie, które pracuje bezpośrednio na poziomie podświadomości:
Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł. I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.
- Emocje są drogowskazem, nie problemem
Życie w zgodzie ze sobą nie polega na tym, że nie czujesz trudnych emocji.
Polega na tym, że nie uciekasz przed nimi.
Każda emocja jest informacją:
- napięcie mówi, że przekraczasz siebie
- złość pokazuje, że zostałaś naruszona
- smutek wskazuje stratę lub brak zgody
- lęk ujawnia obszar, w którym nie czujesz bezpieczeństwa
Metoda Hawkinsa uczy, że emocji nie trzeba naprawiać ani analizować.
Wystarczy pozwolić im być i je uwolnić.
Kiedy emocje przepływają, świadomość się rozszerza.
Pojawia się spójność.
A spójność to fundament życia w zgodzie ze sobą.
- Poddanie Bogu jako akt najwyższej zgody
Wiele kobiet myli zgodę ze sobą z kontrolą życia.
Tymczasem prawdziwa zgoda przychodzi wtedy, gdy przestajesz walczyć.
Poddaję Bogu wszystko, czego nie rozumiem.
Poddaję Bogu swoje reakcje, lęki, napięcia.
Poddaję Bogu to, co w sobie zauważam jako negatywne.
Poddanie kalibruje powyżej 500 na mapie Hawkinsa
to poziom Miłości, akceptacji i głębokiego zaufania.
Gdy poddajesz Bogu to, co Cię boli, nie wypierasz tego.
Ty przestajesz to nieść sama.
To właśnie w tym miejscu ciało zaczyna się rozluźniać, a życie przestaje być walką.
- Hipnoterapia jako powrót do wewnętrznej prawdy
Hipnoterapia jest jednym z najszybszych sposobów, by wrócić do siebie.
Nie do wersji, którą stworzył świat.
Do tej prawdziwej.
W hipnoterapii:
- docierasz do źródła niespójności
- uwalniasz emocje zapisane w ciele
- zmieniasz tożsamość z „muszę” na „wybieram”
- odzyskujesz kontakt z intuicją
- przestajesz żyć przeciwko sobie
Kobiety po sesjach często mówią
pierwszy raz czuję, że jestem po swojej stronie.
To właśnie jest życie w zgodzie ze sobą.
- Zgoda ze sobą zmienia całe życie
Gdy jesteś w zgodzie ze sobą:
- decyzje stają się proste
- ciało zaczyna zdrowieć
- relacje się porządkują
- znikają dramaty
- pojawia się spokój
- nie potrzebujesz już udowadniać swojej wartości
Nie dlatego, że świat się zmienił.
Dlatego, że Ty przestałaś się sobie sprzeciwiać.
- Zgoda ze sobą to codzienna praktyka
To wybór, który podejmujesz każdego dnia:
- słucham siebie
- czuję, zamiast tłumić
- uwalniam, zamiast nosić
- poddaję Bogu, zamiast kontrolować
- wybieram prawdę, zamiast iluzji
Życie w zgodzie ze sobą nie jest celem.
Jest sposobem istnienia.
I kiedy w nim jesteś, życie zaczyna odpowiadać spokojem, zdrowiem i poczuciem sensu.
