Bardzo często słyszę od klientek:
robiłam wszystko dobrze, a to i tak wróciło
Nawyk, emocja, reakcja, schemat.
Jakby podświadomość cofała się w czasie.
Z perspektywy hipnoterapii to nie jest porażka procesu.
To lojalność wobec starej tożsamości.
Podświadomość nie zmienia tego, co wciąż definiuje ciebie
Podświadomość nie kieruje się logiką.
Kieruje się bezpieczeństwem i spójnością tożsamości.
Jeśli gdzieś głęboko zapisane jest:
- taka jestem
- tak reaguję
- to mnie chroni
to każdy nowy nawyk, nawet wspierający, będzie traktowany jak zagrożenie.
Nie dlatego, że jest zły.
Tylko dlatego, że nie pasuje do starego obrazu siebie.
Nawyki są wierne temu, kim kiedyś musiałaś być
Każdy nawyk powstał w odpowiedzi na konkretną sytuację:
- brak wsparcia
- napięcie emocjonalne
- poczucie osamotnienia
- brak kontroli
Wtedy podświadomość podjęła decyzję:
tak będę funkcjonować, żeby przetrwać
I ta decyzja stała się częścią tożsamości.
Dlatego nawyk nie znika tylko dlatego, że dziś już go nie chcesz.
Poziomy świadomości a utrzymywanie schematów
Poniżej poziomu 200 (odwaga) działamy z:
- przymusu
- reakcji
- lęku przed stratą
- potrzeby kontroli
Na tych poziomach tożsamość brzmi:
muszę
nie mam wyboru
tak trzeba
I nawet pozytywne zmiany są wtedy walką.
Dlaczego silna wola nie działa
Silna wola to działanie z poziomu ego.
Ego funkcjonuje na bazie oporu.
Im bardziej próbujesz:
- pilnować się
- kontrolować
- poprawiać siebie
tym silniejszy staje się wewnętrzny konflikt.
Podświadomość zawsze wygra z wolą.
Hipnoterapia regresyjna – spotkanie z dawną wersją siebie
W regresji nie pytamy:
jak się tego pozbyć
Pytamy:
kim musiałaś się stać, żeby to przetrwać
Dopiero gdy ta część zostaje:
- zauważona
- uznana
- uwolniona emocjonalnie
możliwa jest zmiana.
Nie nawyku.
Tożsamości.
Uwalnianie emocji jako klucz do zmiany
Pod starą tożsamością zawsze są emocje:
- wstyd
- lęk
- żal
- złość
Ich uwolnienie według Hawkinsa pozwala:
- rozpuścić lojalność
- zakończyć wewnętrzny kontrakt
- odzyskać dostęp do mocy
Bez walki.
Bez analizy.
Bez poprawiania siebie.
Kasowanie programów – moment decyzji
Gdy emocja zostaje uwolniona, program przestaje mieć zasilanie.
Wtedy naturalnie pojawia się gotowość na:
Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł. I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.
To nie jest afirmacja.
To akt odzyskania mocy.
Kiedy nawyk naprawdę znika
Prawdziwa zmiana objawia się tym, że:
- nie musisz się pilnować
- nie ma napięcia
- nie ma wewnętrznej walki
Stary nawyk po prostu przestaje być potrzebny.
Bo nie jesteś już tą osobą, która go potrzebowała.
