W mojej pracy jako hipnoterapeutki widzę jeden powtarzający się moment przełomowy.
Nie jest nim spektakularna technika.
Nie jest nim afirmacja.
Nie jest nim nawet głęboka regresja.
Jest nim moment, w którym człowiek przestaje uciekać od prawdy o sobie.
To chwila, w której pojawia się wewnętrzne uznanie:
tak, to jest we mnie
tak, tak naprawdę się czuję
tak, to była moja decyzja
I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwe uwolnienie.
Dlaczego umysł ucieka od prawdy
Ego funkcjonuje na bazie oporu.
Jego zadaniem jest utrzymanie spójnego obrazu siebie.
Dlatego:
- racjonalizuje
- usprawiedliwia
- obwinia innych
- minimalizuje własne emocje
Nie robi tego ze złośliwości.
Robi to, żeby utrzymać poczucie bezpieczeństwa.
Prawda często burzy iluzję kontroli, wyjątkowości albo bycia ofiarą.
Dlatego na początku może wydawać się niewygodna.
Prawda jako moment przekroczenia poziomu 200
Na Mapie Hawkinsa prawda pojawia się wtedy, gdy człowiek wchodzi w poziom odwagi i wyżej.
Poniżej 200 dominują mechanizmy obronne:
- zaprzeczanie
- projekcja
- kontrola
- manipulacja sobą i innymi
Dopiero gdy pojawia się gotowość zobaczenia siebie bez osądu, zaczyna się realna transformacja.
Prawda nie jest oskarżeniem.
Jest świadomością.
Prawda nie rani – rani opór przed nią
Wielu ludzi boi się, że prawda ich zniszczy.
W rzeczywistości to nie prawda boli.
Boli:
- wstyd, który był tłumiony
- emocje, które nie zostały przeżyte
- przekonania, które były bronione latami
Gdy emocje zostają uwolnione, prawda przestaje być ciężarem.
Staje się ulgą.
Hipnoterapia regresyjna a odkrywanie prawdy
W stanie hipnozy mechanizmy obronne słabną.
Nie dlatego, że ktoś je wyłącza.
Dlatego, że ciało czuje się bezpieczne.
Wtedy podświadomość pokazuje:
- skąd wziął się schemat
- jaka decyzja została podjęta
- jaka emocja została zamrożona
I często pojawia się zdanie:
teraz widzę to jasno
To jest prawda, która wyzwala.
Uwalnianie emocji – droga do akceptacji prawdy
Prawda bez uwolnienia emocji może być przytłaczająca.
Dlatego tak ważna jest praca z emocjami.
Gdy pozwalamy:
- złości odejść
- wstydowi się rozpuścić
- lękowi zostać zauważonym
prawda przestaje być zagrożeniem.
Staje się naturalnym stanem świadomości.
Kasowanie programów, które blokowały widzenie rzeczywistości
Wiele osób nosi programy:
nie mogę zobaczyć prawdy
to za trudne
lepiej nie wiedzieć
Po ich uwolnieniu pojawia się gotowość na nową decyzję:
Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł. I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.
W tym momencie świadomość zaczyna działać bez filtrów lęku.
Ho’oponopono – prawda bez osądzania
Ho’oponopono pozwala spojrzeć na przeszłość z poziomu serca.
Nie chodzi o ocenę ani analizę.
Chodzi o przyjęcie odpowiedzialności za własne doświadczenie i przywrócenie harmonii w sobie.
Gdy znika potrzeba winy i obrony, prawda staje się spokojna.
Co się dzieje, gdy człowiek zaczyna żyć w prawdzie
Zmiany są bardzo konkretne:
- znika potrzeba udowadniania czegokolwiek
- relacje stają się prostsze
- decyzje są jasne
- ciało przestaje być w napięciu
Najczęściej pojawia się też ogromna ulga:
już nie muszę udawać nawet przed sobą.
Prawda jako powrót do własnej mocy
Prawda nie jest czymś, co trzeba znaleźć na zewnątrz.
Jest czymś, co pojawia się, gdy przestajemy uciekać od siebie.
To nie jest brutalna szczerość wobec świata.
To jest łagodna szczerość wobec własnego doświadczenia.
I właśnie dlatego prawda wyzwala.
Bo gdy znika iluzja, wraca wolność wyboru.
