Opublikowano Dodaj komentarz

Twoja podświadomość nie odróżnia – to, co życzysz innym, wraca do Ciebie

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z jednej bardzo ważnej rzeczy:
Twoja podświadomość nie analizuje świata w taki sposób, jak robi to świadomy umysł.

Nie ocenia, nie rozdziela, nie mówi: to o mnie, a to o kimś innym.

Dla podświadomości wszystko, co myślisz i czujesz, jest doświadczeniem, które dotyczy Ciebie.

Dlatego to, co kierujesz do innych ludzi, w pewnym sensie kierujesz również do siebie.

Jak działa podświadomość?

Podświadomość reaguje przede wszystkim na:

  • emocje
  • obrazy
  • powtarzalne myśli

Nie ma znaczenia, czy myśl dotyczy Ciebie, czy kogoś innego.

Jeśli regularnie pojawiają się w Twoim umyśle myśli:

  • on jest beznadziejny
  • ona zawsze wszystko psuje
  • ludzie są nieuczciwi

podświadomość rejestruje emocjonalny ładunek tych przekonań i traktuje je jako część Twojej rzeczywistości.

Według nauk Davida R. Hawkinsa to właśnie poziom energii emocji wpływa na sposób postrzegania świata i doświadczenia, które przyciągamy.

Co naprawdę robisz, oceniając innych?

Kiedy oceniasz innych, nie tylko tworzysz dystans w relacjach. Wzmacniasz określony stan emocjonalny w sobie.

Jeśli często krytykujesz:

  • wzmacniasz w sobie energię krytyki
  • uczysz umysł skupiania się na błędach
  • utrwalasz przekonanie, że świat jest pełen niedoskonałości

Z czasem zaczynasz doświadczać tego również w odniesieniu do siebie.

Może pojawić się:

  • nadmierny perfekcjonizm
  • surowość wobec siebie
  • poczucie niewystarczalności

To, co wysyłasz, wzmacniasz

Podświadomość działa poprzez powtarzalność.

Im częściej pojawia się dana emocja lub myśl, tym silniejszy staje się jej zapis.

Dlatego:

  • jeśli często odczuwasz złość wobec innych – wzmacniasz złość w sobie
  • jeśli życzysz komuś źle – wzmacniasz energię braku i napięcia
  • jeśli widzisz dobro – wzmacniasz w sobie spokój i otwartość

To nie jest kwestia „kary” czy „nagrody”.
To naturalny mechanizm działania umysłu.

Jak zmienić ten schemat?

Pierwszym krokiem jest zauważenie swoich myśli.

Nie chodzi o to, żeby się za nie oceniać, ale żeby je zobaczyć.

Możesz zadać sobie pytanie:
Jakie emocje najczęściej kieruję w stronę innych ludzi?

To, co odkryjesz, będzie jednocześnie informacją o tym, co wzmacniasz w sobie.

Uwalnianie i transformacja

Aby zmienić ten wzorzec, warto pracować na kilku poziomach:

Uwalnianie emocji
Pozwala rozpuścić napięcia, które stoją za oceną i krytyką.

Ho’oponopono
Pomaga uzdrowić relację z drugim człowiekiem i samym sobą.
Możesz powiedzieć w ciszy:
Przepraszam. Proszę wybacz mi. Dziękuję. Kocham Cię.

Hipnoterapia
Umożliwia dotarcie do źródła przekonań o innych ludziach i o sobie.

Wybór energii

Z czasem zaczynasz rozumieć, że masz wybór.

Możesz:

  • wzmacniać krytykę i napięcie
    albo
  • wzmacniać akceptację i spokój

Możesz spojrzeć na drugiego człowieka inaczej. Z większym zrozumieniem.

Nie dlatego, że wszystko akceptujesz, ale dlatego, że nie chcesz już utrwalać w sobie energii, która Ci nie służy.

Prawdziwa odpowiedzialność

To, co myślisz o innych, nie zostaje „na zewnątrz”.

To wraca do Twojego wnętrza jako stan emocjonalny i sposób postrzegania świata.

Dlatego prawdziwa odpowiedzialność nie polega na kontrolowaniu innych ludzi.

Polega na uważności na to, co dzieje się w Twoim umyśle.

Świadome życzenie dobra

Możesz zacząć bardzo prostą praktykę.

Zamiast automatycznej oceny, spróbuj przez chwilę życzyć drugiej osobie dobrze.

Nie musi to być nic wielkiego.

Wystarczy myśl:
Niech będzie jej dobrze.
Niech znajdzie spokój.

Z czasem zauważysz, że ta zmiana wpływa również na Twoje własne samopoczucie.

Bo Twoja podświadomość nie oddziela świata od Ciebie.

To, co wysyłasz, staje się Twoim doświadczeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *