Czym naprawdę jest stres?
Nie jest też czymś, co przychodzi z zewnątrz.
To reakcja Twojego układu nerwowego na to, co interpretujesz jako zagrożenie. A interpretacja ta bardzo często pochodzi nie z chwili obecnej, lecz z zapisanych w podświadomości programów.
Jako hipnoterapeutka, łącząca hipnoterapię z techniką uwalniania emocji Davida Hawkinsa oraz ho’oponopono, widzę wyraźnie jedno: stres nie zaczyna się w sytuacji. Zaczyna się w przekonaniu.
Czym naprawdę jest stres?
Z perspektywy psychologii stres to reakcja walki, ucieczki lub zamrożenia.
Z perspektywy pracy z podświadomością – to aktywacja starego programu.
Kiedy coś Cię stresuje, w rzeczywistości:
- uruchamia się zapisane wcześniej skojarzenie,
- ciało reaguje automatycznie,
- umysł tworzy narrację, która tę reakcję uzasadnia.
Dr. David R. Hawkins w swojej Mapie Świadomości pokazywał, że emocje poniżej poziomu 200 (lęk, złość, wstyd, poczucie winy) generują napięcie i walkę z rzeczywistością. Stres jest konsekwencją przebywania na tych poziomach świadomości.
To nie wydarzenie Cię stresuje.
To energia emocji, którą w sobie utrzymujesz.
Co dzieje się w podświadomości?
W stanie stresu:
- ciało się napina,
- oddech się spłyca,
- myśli przyspieszają,
- aktywuje się mechanizm kontroli.
Większość ludzi próbuje wtedy zmienić sytuację.
Rzadko kto zatrzymuje się i pyta: co we mnie zostało właśnie uruchomione?
W hipnoterapii docieramy do źródła reakcji – do pierwszego momentu, w którym dana emocja została zapisana jako mechanizm przetrwania. Często okazuje się, że dzisiejszy stres w pracy jest echem dziecięcego lęku przed odrzuceniem, krytyką lub utratą miłości.
Podświadomość nie rozróżnia czasu. Reaguje tak, jak nauczyła się kiedyś.
Hipnoterapia – praca u źródła stresu
Hipnoterapia pozwala wejść w stan głębokiej koncentracji i rozluźnienia, w którym omijamy świadomy, analizujący umysł i docieramy bezpośrednio do źródła programu.
W tym stanie:
- układ nerwowy się reguluje,
- ciało odzyskuje poczucie bezpieczeństwa,
- podświadomość otwiera się na nową interpretację doświadczeń.
Nie pracujemy wtedy z objawem.
Pracujemy z przyczyną.
Często wracamy do pierwszego momentu, w którym dana reakcja została zapisana. Uwalniamy zamrożoną emocję, zmieniamy decyzję podjętą w przeszłości i instalujemy nowe, wspierające przekonanie.
Uczę również klientów autohipnozy opartej na kotwicach – dzięki temu mogą samodzielnie wprowadzać się w stan regulacji przed ważną rozmową, wystąpieniem czy trudną sytuacją. To realne odzyskiwanie mocy nad własnym stanem.
Dlaczego próba kontroli zwiększa stres?
Stres bardzo często wynika z potrzeby kontroli:
- kontroli innych ludzi,
- kontroli rezultatów,
- kontroli przyszłości.
Im silniej próbujesz kontrolować to, co zewnętrzne, tym bardziej oddalasz się od wewnętrznego spokoju.
Uwalnianie zaczyna się w momencie akceptacji.
Świat jest jaki jest. Inni ludzie są jacy są.
Twoja wolność zaczyna się tam, gdzie przestajesz walczyć z tym, co jest.
Wdzięczność – przejście na wyższy poziom świadomości
Wdzięczność nie jest techniką pozytywnego myślenia.
Jest stanem świadomości.
To przestrzeń, w której napięcie zaczyna się rozpuszczać, bo przestajesz postrzegać życie jako zagrożenie.
Kiedy w stanie stresu zatrzymujesz się i pytasz:
Za co mogę być wdzięczna w tej sytuacji?
Twoja energia zmienia kierunek.
Z walki przechodzisz do zaufania.
Wdzięczność reguluje układ nerwowy, otwiera serce i przywraca połączenie ze źródłem w Tobie.
Poddanie Bogu – najwyższa forma uwolnienia
Najgłębszym antidotum na stres jest poddanie Bogu.
Nie jako rezygnacja.
Nie jako bezradność.
Ale jako akt zaufania.
Poddaję Bogu to, czego nie kontroluję.
Poddaję Bogu swoje lęki.
Poddaję Bogu swoje wyobrażenia o tym, jak powinno być.
W naukach Hawkinsa poddanie jest najwyższą formą mocy. To moment, w którym przestajesz walczyć z rzeczywistością i pozwalasz, aby życie płynęło przez Ciebie.
Kiedy naprawdę poddajesz, napięcie znika.
Bo napięcie było próbą utrzymania iluzji kontroli.
Jak radzić sobie ze stresem w praktyce
- Uwalnianie emocji
Zatrzymaj się.
Poczuj emocję w ciele.
Pozwól jej być bez oporu.
A jeśli czujesz, że trzymasz program:
Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, jedyne co mnie ogranicza to, to w co wierzy mój umysł. I to ja mam moc, by uwolnić z niego wszystko i skasować każdą myśl, przekonanie i program.
- Ho’oponopono
Przepraszam.
Wybacz mi.
Dziękuję.
Kocham Cię.
To oczyszcza relację z doświadczeniem i przywraca odpowiedzialność do wewnątrz.
- Autohipnoza
Wejdź w stan spokoju poprzez oddech i kotwicę, którą wcześniej zakotwiczyłaś.
Reguluj ciało najpierw – dopiero potem podejmuj decyzje.
Prawda o stresie
Stres jest sygnałem.
Pokazuje Ci, gdzie nadal wierzysz w ograniczający program.
Nie musisz zmieniać świata.
Nie musisz zmieniać innych.
Wystarczy, że uwolnisz to, co w Tobie reaguje.
Kiedy wracasz do wdzięczności, akceptacji i poddania Bogu – napięcie traci swoje źródło.
A tam, gdzie nie ma oporu, pojawia się spokój.
I to jest Twoja prawdziwa moc.