W świecie pełnym diet-cud i chwilowych efektów, historia Justyny pokazuje, że trwała zmiana jest możliwa – bez głodówek, bez obsesyjnego liczenia kalorii i bez rezygnowania z przyjemności jedzenia.
Justyna zgłosiła się do mnie z klasycznym problemem:
„Wiem, jak powinnam jeść, ale i tak podjadam, przejadam się i wciąż stoję w miejscu”.
W ciągu zaledwie 3 sesji metodą regresyjną udało się nam dotrzeć do prawdziwej przyczyny tego schematu – a efekty przerosły jej oczekiwania.
Efekty po 2 miesiącach:
–7 kg bez restrykcyjnej diety,
brak efektu jo-jo – waga stabilna,
zniknęła potrzeba podjadania między posiłkami,
koniec z objadaniem się wieczorem,
więcej energii i… naturalna satysfakcja z jedzenia.
Co się wydarzyło na sesjach?
Podczas pracy metodą regresji terapeutycznej wróciłyśmy do wspomnień z dzieciństwa, gdzie pojawiło się kluczowe przekonanie, które przez lata wpływało na jej relację z jedzeniem i ciałem.
Jako mała dziewczynka Justyna wielokrotnie słyszała od kobiet w rodzinie:
„W naszym rodzie wszystkie kobiety po 30-tce tyją – taka już nasza uroda”.
To zdanie, wypowiadane mimochodem, zostało zapisane głęboko w jej podświadomości jako „program”, który aktywował się, gdy Justyna zbliżyła się do trzydziestki.
Podczas sesji udało się odkryć, zrozumieć i uwolnić to przekonanie. W jego miejsce pojawiło się nowe – wspierające, wzmacniające i zgodne z tym, kim Justyna naprawdę chce być.
Dzięki temu zmieniła się nie tylko jej relacja z jedzeniem, ale również poczucie sprawczości i samoakceptacji.
Dlaczego to zadziałało?
✔️ Pracowałyśmy na poziomie przyczyny, a nie objawów.
✔️ Regresja pomogła dotrzeć do źródła schematów i skutecznie je przeprogramować.
✔️ Zmiana przyszła naturalnie – bez przymusu, bez diety, bez kontroli.
✔️ Waga spadała jako efekt uboczny wewnętrznej transformacji.
„To, co mnie najbardziej zaskoczyło, to spokój. Nie czuję już napięcia wokół jedzenia. Jem, kiedy jestem głodna. Przestałam podjadać i nie muszę się pilnować – to się dzieje samo.”
— Justyna, 37 lat
Ty też możesz to osiągnąć
Nie musisz być „zdyscyplinowana”, żeby schudnąć. Czasem wystarczy odnaleźć wewnętrzny blok, który przez lata nieświadomie kierował Twoim ciałem i zachowaniem.
Jeśli czujesz, że próbowałaś już wszystkiego – może warto spróbować czegoś zupełnie innego?
Umów się na konsultację i sprawdź, czy metoda regresji jest dla Ciebie.
Pomagam kobietom zrzucać zbędny ciężar – nie tylko z ciała, ale i z podświadomości.
