Opublikowano Dodaj komentarz

Nie wszystko, co czujesz jest Twoje – dziedziczone programy i ich wpływ

Nie zaczynasz od zera.

To, jak myślisz, co czujesz i jak reagujesz, w dużej mierze nie jest Twoim świadomym wyborem. To zapis, który powstał wcześniej – często zanim byłaś w stanie cokolwiek zrozumieć.

I bardzo często ten zapis nie należy do Ciebie.

Czym są dziedziczone programy

Dziedziczone programy to przekonania, emocje i schematy, które przejmujesz od swoich rodziców i środowiska.

Nieświadomie.

Poprzez:

  • obserwację
  • atmosferę emocjonalną w domu
  • reakcje dorosłych
  • niewypowiedziane napięcia

Dziecko chłonie wszystko.

Nie analizuje.
Nie filtruje.
Zapisuje.

Jak to działa w praktyce

Jeśli dorastałaś w domu, gdzie:

  • brakowało pieniędzy → możesz nosić program braku
  • była ciągła krytyka → możesz czuć się niewystarczająca
  • emocje były tłumione → możesz mieć trudność w ich wyrażaniu
  • była kontrola → możesz mieć problem z zaufaniem

To nie są Twoje cechy.

To programy.

Dlaczego trudno je zauważyć

Bo są normalne.

To, w czym dorastałaś, staje się dla Ciebie oczywiste. Nie kwestionujesz tego.

Dopiero kiedy zaczynasz doświadczać powtarzających się trudności:

  • w relacjach
  • w finansach
  • w poczuciu własnej wartości

pojawia się pytanie:
dlaczego ciągle to samo?

Odpowiedź często leży w tym, co zostało przejęte.

Lojalność wobec systemu

Jednym z głębszych mechanizmów jest lojalność.

Na poziomie podświadomym możesz czuć, że:

  • nie możesz mieć więcej niż Twoi rodzice
  • nie możesz być szczęśliwsza
  • nie możesz żyć inaczej

To nie jest świadome.

To głęboki zapis:
należę do tego systemu

I dlatego powielasz jego wzorce.

Jak uwolnić to, co nie jest Twoje

Pierwszym krokiem jest zobaczenie.

Zadaj sobie pytanie:
czy to naprawdę moje?

Czy to przekonanie jest moją prawdą, czy czymś, co przejęłam?

Kiedy zaczynasz to widzieć, pojawia się przestrzeń.

Następnie poczuj emocje, które się z tym wiążą.

Nie uciekaj.
Nie analizuj.

Pozwól im się ujawnić.

To właśnie tam następuje uwolnienie.

Świadoma decyzja

Możesz też podjąć decyzję:

Kasuję ten program teraz, już w to nie wierzę. Jestem nieograniczoną istotą, ogranicza mnie tylko to, co utrzymuję w moim umyśle, nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn.

To moment oddzielenia się od starego zapisu.

Powrót do siebie

Kiedy zaczynasz uwalniać dziedziczone programy, zaczynasz odkrywać, kim naprawdę jesteś.

Bez filtrów.
Bez ograniczeń.

To proces.

Ale z każdym krokiem masz więcej przestrzeni, więcej lekkości i więcej wyboru.

Nie wszystko, co czujesz, jest Twoje.
Ale wszystko możesz zobaczyć i zmienić.

Opublikowano Dodaj komentarz

Dlaczego wciąż brakuje Ci pieniędzy? Regresja do pierwszego programu braku

Wiele kobiet mówi:
Zarabiam, pracuję, staram się – a pieniądze i tak przeciekają przez palce. I tu już na wstepie pojawia się program/przekonanie.
Albo: kiedy zaczynam więcej zarabiać, nagle pojawiają się nieprzewidziane wydatki. Skoro utrzymujesz to w umyśle, to dzieje się tak w życiu.

To rzadko jest problem strategii.
Najczęściej to program zapisany w podświadomości.

Relacja z pieniędzmi nie zaczęła się w dorosłości. Zaczęła się wtedy, gdy jako dziecko obserwowałaś napięcie w domu, kłótnie o rachunki, lęk przed brakiem, komentarze typu: pieniądze są źródłem konfliktu, bogaci są egoistyczni, na wszystko trzeba ciężko cierpieć.

Podświadomość nie analizuje. Ona zapisuje emocję.

Studium przypadku – kiedy pieniądze oznaczały utratę miłości

Klientka, 41 lat, prowadziła własną działalność. Kompetentna, ambitna, z dużą wiedzą. A jednak jej dochody od lat stały w miejscu.

Za każdym razem, gdy pojawiała się możliwość podniesienia cen, czuła ścisk w żołądku i odkładała decyzję. Wewnętrzny dialog brzmiał:
Ludzie odejdą. Przesadzam. To nie wypada.

W regresji weszłyśmy do pierwszego wspomnienia z podobnym napięciem.

Obraz: rodzinna kolacja. Ojciec podnosi głos:
Nie będziemy się wywyższać. Pieniądze psują ludzi.

W tle zdanie, które dziecko usłyszało i zinterpretowało po swojemu:
Jeśli będziesz mieć więcej, przestaniesz należeć do nas.

To był moment powstania programu:
Obfitość = utrata miłości i przynależności.

W skali świadomości opisanej przez David R. Hawkinsa dominował poziom lęku i winy – energia kurczenia się i samokarania.

Uwolnienie źródła

W stanie hipnotycznym klientka mogła:

  • poczuć lęk dziecka przed odrzuceniem,
  • zobaczyć, że przekonanie nie było prawdą, lecz interpretacją,
  • oddzielić lojalność wobec rodziny od własnej drogi.

Skasowałyśmy niekorzystne przekonania, zneutralizowałyśmy fałszywe poczucie winy oraz strach.

Ciało się rozluźniło. Napięcie w żołądku zniknęło.

Co zmieniło się po sesjach?

Zmiana była konkretna:

  • podniosła ceny bez poczucia winy,
  • przestała tłumaczyć się ze swoich stawek,
  • zaczęła odkładać pieniądze zamiast natychmiast je wydawać,
  • przestała sabotować większe projekty.

Najważniejsze było to, że przestała czuć konflikt między obfitością a miłością.

Dlaczego regresja jest skuteczna w pracy z pieniędzmi?

Bo pieniądze są nośnikiem emocji.
Nie reagujemy na liczby. Reagujemy na zapisane w podświadomości skojarzenia.

Jeśli w dzieciństwie pieniądze oznaczały:

  • napięcie,
  • kłótnie,
  • wstyd,
  • poczucie winy,
  • zagrożenie,

to dorosły umysł może chcieć więcej, ale podświadomość będzie chronić przed tym, co kojarzy się z bólem.

Regresja dociera do pierwszego momentu powstania skojarzenia i rozpuszcza emocjonalny ładunek.

Zastanów się

  • Jakie pierwsze wspomnienie związane z pieniędzmi przychodzi Ci do głowy?
  • Jakie zdania o pieniądzach słyszałaś w domu?
  • Czy większe zarobki wywołują w Tobie napięcie czy spokój?
  • Czy czujesz lojalność wobec rodzinnego poziomu dochodów?

Czasem największą blokadą obfitości jest nieświadoma potrzeba przynależności.

Obfitość jako naturalny stan

Obfitość nie jest czymś, co trzeba wywalczyć.
Jest naturalnym przepływem, który blokują między innymi lęk i wina.

Kiedy uwalniasz źródło programu, przestajesz walczyć.
Zaczynasz pozwalać.

A kiedy przestajesz bać się pieniędzy, one przestają być problemem.

Bo prawdziwa zmiana zaczyna się nie w portfelu, lecz w podświadomości.